Zazwyczaj uśmiechnięta ale często przechodzę ze śmiechu w płacz. Jeśli chodzi o zainteresowania to chyba brak konkretnych, trzeba wyznaczyć sobie cel: zdrowy styl życia i sport. Co mnie zmotywowało....chyba to, że zle czuje się psychicznie i fizycznie.
Wczoraj obmyślałam co tu zrobić żeby troszkę się zmienić na lepsze i uświadomiłam sobie parę wad, ale jak i tez zalet oczywiście. No ale z wadami trzeba popracować bo to one trochę powodują mój stan psychiczny jak i zarówno fizyczny. Wiem więc już na czym muszę się skupić. Jest tego troszkę, zobaczymy czy dam radę bo przyznaje się, że jestem leniem. I często gdy wracam z pracy do domu idę spać, potem coś ogarnę i seriale i znów spać- brak energii, no i dziwić się,że kilogramy się odkładają. Więc trzeba z tym skończyć! Muszę wyznaczyć cele i może jakieś zainteresowania. A więc uwaga: I. W zdrowym ciele zdrowy duch: zdrowa dieta i zdrowy styl życia. Ćwiczymy, dieta i rzucamy papierosy: Od trzech dni nie pale, bo jestem chora i stwierdzam, że jeśli daję rade teraz to dam rade i później. II. Dbam o dom: jak wracam z pracy to sprzątam w domku a nie idę spać. III. Dbam o urodę: całego ciał: ) IV. Jestem miła dla męża:) jeśli on jest miły V. Czytam dwie książki na miesiąc. VI. Wychodzę z domu. No to zaczynamy....... jestem pełna optymizmu. Co myślicie? tylko szczerze.
WITAM WSZYSTKICH!! Czytałam dzisiaj kilka pamiętników i jestem pod wielkim wrażeniem, nie chodzi tylko o kilogramy lecące w dól ale o waszą siłę i energię. Zazdroszczę!!! Ja niestety jestem małym leniem, który więcej myśli niż działa. I tak waga 77 kg i frustracja., ale chce to zmienić od dzisiaj. Nie chodzi tylko o wymarzoną wagę 60 kg ale o całe życie: zainteresowania, cele, energie do życia. Czyli chce się zmienić zarówno fizycznie jak i psychicznie. Może być choć raz perfekcyjną panią domu: czyli zadbaną i energiczną kobietą z której mąż jest dumny przed innymi facetami :) i dlatego tu jestem bo myślę, że wasza siła i energia też mi pomoże. Teraz spadam muszę przemyśleć swoje zainteresowania i cele.