- Dołączył: 2012-03-13
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 596
21 marca 2012, 15:41
Skąd wiecie czy jesteście jeszcze zauroczone, a nie zakochane i odwrotnie, że już zakochane,a nie zauroczone?
21 marca 2012, 16:23
Ktoś kiedyś bardzo ładnie napisał że miłość jest wtedy kiedy pomimo tego że facet rozwala wszędzie skarpetki, ma mnstwo wad które cię denerwują, ty jesteś w 100% pewna że chcesz z nim spędzić resztę życia :)
21 marca 2012, 16:28
zauroczenie się kończy kiedy zaczynam widzieć wady, a kiedy potrafię je zaakcpetować to już zaczyna się miłość:D
- Dołączył: 2012-02-04
- Miasto: Uk
- Liczba postów: 879
21 marca 2012, 21:33
Ja poczułam, że to miłość w momencie, kiedy mój facet leżał w szpitalu ciężko chory. Spał trzymając moją dłoń, a jak tylko poruszyłam ręką to się budził. Wtedy czułam się tak bardzo źle, że nie mogę mu pomóc i jestem taka bezsilna w momencie kiedy on cierpi i płakałam z bezsilności i myślałam tylko o tym jak bardzo go kocham i jak bardzo się o niego boję.
Poza tym oznaką miłości jest to, kiedy wiesz, że w ciężkim dla drugiej połówki momencie jesteś w stanie zrezygnować ze wszystkeigo żeby tylko z nią wtedy być, a nie zastanawiasz się czy warto i czy się chce.
Edytowany przez albatrosek 21 marca 2012, 21:34
- Dołączył: 2010-06-18
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 3539
22 marca 2012, 19:52
Jeśli się kogoś kocha nie można normalnie żyć bez tej osoby. Łapiesz się na tym, że oglądasz telewizję ale tak naprawdę tylko patrzysz, nie słuchasz, nie skupiasz się bo myślami jesteś zupełnie gdzie indziej. Wstajesz rano i robisz dla Niego, Jego ulubione śniadanie, a później witasz Go słodkim 'dzień dobry', dodając zdrobniałe imię i dając buziaka z uśmiechem na twarzy. Kiedy się pokłócicie 5 min później żałujesz i chcesz żeby zawrócił.