18 października 2009, 14:26
Witam wszystkich ;) .
Kto zaczyna od jutra dietę .. aby pięknie wyglądac na sylwester. ?
chętne osoby zapraszam wspólnie będzie nam raźniej.. zapraszam do znajomych..
mój cel to 55 kg..
chce zdrowo powoli dotrzec do celu i byc szczęśliwa ;) .
proponuję aby sobota była dniem sądu.. tzn.. podajemy nasze rozmiary jakie straciliśmy przez tydzień. ;D
pozdrawiam ;*
- Dołączył: 2009-10-28
- Miasto: Kraków
- Liczba postów: 7434
11 stycznia 2013, 20:23
verden - oo to faktycznie ją lepiej przetrzymaj..
menared - wygadałam się wtedy mojemu przez tel. i w sumie póki, co jest lepiej heh;)
trzymajcie jutro kciuki za egzamin od 8;), a później tj. wieczorem mam zaliczenie z prezentacji z innego przedmiotu..
- Dołączył: 2006-03-08
- Miasto: Kielce
- Liczba postów: 1827
12 stycznia 2013, 08:20
TO MOCNO TRZYMAM KCIUKI
JESTEŚ MEGA ZDOLNA I WYTRWAŁA, MASZ MNUSTWO SUKCESÓW ZA SOBĄ I WIELE PRZED SOBĄ . BEDZIE OK.
- Dołączył: 2007-08-09
- Miasto: Takie Malutkie
- Liczba postów: 16948
12 stycznia 2013, 11:42
i ja tez i jak bylo na egzaminie, zdalas ?
- Dołączył: 2009-10-28
- Miasto: Kraków
- Liczba postów: 7434
13 stycznia 2013, 16:57
egzamin był śmieszny wręcz, chyba koleś chciał żeby wszyscy zdali, bo praktycznie cały egzamin przesiedział za biurkiem;P i tak samo zaliczenie z prezentacji przeleciało;)
ale za to już jak wracałam do domu kiepsko się czułam, dreszcze itp. i dziś rano się obudziłam, miałam zajęcia od 10:30 i głowa mnie bolała, chodzić 'nie mogłam', okazało się, że gorączka 38,8.., więc zrezygnowałam z zajęć, bo bym nawet nie dała rady.. słaba itd., później miałam 39,5 już nawet i brat mnie zawiózł na dyżur do przychodni, lekarz zbadał leki przepisał i powiedział, że to przeziębienie..tak, że w miarę ok, jak wróciłam leki wzięłam i się przespałam, a jak się obudziłam to piżama caluśka mokra i nawet się lepiej poczułam, no ale do pracy oczywiście nie idę jutro i we wt., a później zobaczymy..
- Dołączył: 2007-08-09
- Miasto: Takie Malutkie
- Liczba postów: 16948
14 stycznia 2013, 12:13
Super, ze egzamin masz juz za soba i oakzal sie calkiemprzyjemnym doswiadczeniem, szkoda natomiast, ze sie rozchorowalas, pewnie powodem jest stres i oslabienie organizmu przez niego, zdrowka Ci zycze.
A ja znowu z mala, bylo dobrze juz w piatek, a dzis z przedszkola musialam ja zabrac bo zaczela wymiotowac i brzuszek ja boli.
- Dołączył: 2009-10-28
- Miasto: Kraków
- Liczba postów: 7434
14 stycznia 2013, 21:46
masakra jest z tymi chorobami, u nas w żłobku też dziś mało dzieci, bo 9, koleżanka mi pisała, a myślałam, że już wrócą po chorobach.. dziś gorączki nie miałam, wręcz przeciwnie osłabienie, bo nawet 35,3 pokazywał termometr, potem trochę więcej, ale za to mam bardziej zapchany nos..:/ dziś też kolędę miałam;)
- Dołączył: 2006-03-08
- Miasto: Kielce
- Liczba postów: 1827
15 stycznia 2013, 08:37
Witam
anilewee gratulacje. Wiedziałam że będzie ok.
Niestety choroby się rozgościły na dobre. Moja Mała od niedzieli ma 39,9 i co jej zbijemy to spowrotem nachodzi.Przy tym ma rozwolnienie i wymiotuje. Wczoraj byłam z nią u lekarza i podobno wirus jelit, dała jej na wymioty i rozwolnienie i tyle, ale mnie się wydaje że to coś innego że to może angina tyle że nie wyszła do wierzchu . Tak więc trzymajmy się kobitki musimy to przetrwać czyli oby do wiosny. Pa
- Dołączył: 2007-08-09
- Miasto: Takie Malutkie
- Liczba postów: 16948
15 stycznia 2013, 10:17
Witajcie, ja siedze na razie w domu, oczywiscie z mala, wyglada, ze jej juz lepiej choc w nocy ze 3 razy sie budzila. Dla odmiany na razie nie ma apetytu, bo do tej pory tylko mleko wypila. Do pracy ide dzis wieczorem, nie moge sie tyle migac, wystarczy ze caly ubiegly tydzien kombinowalam.
Dietkowo u mnie roznie, ale generalnie sie staram, dzisobiecalam sobie obciac troche kalorie, bo w weekend bylo ich troche za duzo. Zwaze sie w czwartek i mam nadzieje, zobaczyc w koncu spadek na wadze. A jak tam Wam idzie ?
- Dołączył: 2009-10-28
- Miasto: Kraków
- Liczba postów: 7434
15 stycznia 2013, 20:40
co do wagi to w sob. miałam spadek -0,8, czyli mialam 78,1kg.. ale słodycze nadal niestety podjadam i to mnie najbardziej zatraca:/;P
jeszcze jutro posiedze w domu, a już w czw. jadę do pracy, może nie będę osłabiona i dam rade, bo dzieci ponoć nadal mało..
- Dołączył: 2007-08-09
- Miasto: Takie Malutkie
- Liczba postów: 16948
16 stycznia 2013, 08:06
Witajcie:) Mialam dzis mala zaprowadzic do przedszkola, a ona wyczlapala sie z lozka sama z placzem, ze ja brzuszek boli, no i znowu jestem uziemiona. Do pracy, jak wczoraj pojde wieczorem, a w dzien mam ciekawa ksiazke do czytania :)